|
 |
|  |
|

|
publiczne karmienie piersia |
| Autor |
Wiadomość |
maya

Dzieci: 2 and counting;-)
Znak zodiaku:

Nastrój:

Pomogła: 3 razy Dołączyła: 19 Mar 2010 Posty: 135 Skąd: anglia
pounds 1831.00
|
Wysłany: Nie 23 Sty, 2011 06:54 publiczne karmienie piersia
|
|
|
ostatnio w prasie zrobil sie szum w prasie z powodu zdjecia Mirandy Karr(zony Orlando Bloom),karmiacej dziecko, ktore zamiescila na tweeter.
http://breastfeedingmums....bb3d3970b-popup
przyznam ze dla mnie jest to piekne zdjecie ktore uchwycilo bliskosc matki i dziecka i nie widze w tym zadnego podloza seksualnego czy niestososwnego.osobiscie nie zamiescilabym siebie karmiacej piersia na WWW ale czego celebryci nie robia.
z drugiej strony zacheca mlode mamy do karmienia piersia(o ile moga).jest wiele mlodych mam nasladujacych znane postacie wiec moze to i dobrze pokazac ze modelka tez czlowiek i robi takie same rzeczy jak normalni ludzie.o korzysciach karmienia piersia nie trzeba nikomu tutaj mowic.
bardzo duzo komentarzy do zdjecia bylo bardzo negatywnych-ktos nawet napisal ze kobiety karmia piersia publicznie zeby tylko cyc na wierzch wyjac ze powinny wstydzic sie za siebie itd.
sama karmilam piersia poza domem i zawsze robilam to tak,aby nie urazic nikogo czy narazic na widok moich ,,cycow''.nakladalam pieluszke tetrowa na ramie i nic nie bylo widac.ze strony innych osob tez spotkalam sie z przyjaznym nastawiem-raz w pubie kelnerka zaoferowala mi pojscie do pokoju dla obslugi jak uslyszala ze chcialam isc karmic do samochodu pozna jesienia.
jest to bardzo dziwne ze tyle negatywnych glosow sie pojawilo od ,,normalnych ludzi''-w lecie widzialam mloda mame karmiaca butelka kilkutygodniowe dziecko i uslyszalam jak jedna z kobiet rzucila komentarz ze powinna piersia karmic a nie butelka.i tak zle i tak nie jest dobrze.
z drugiej strony, czy nie sadzicie ze takie celebrytki pokazuja wiecej podczas przemarszu na czerwonym dywanie ubrane w cos ,co nawet nie przypomina ubrania?jakos mezczyzni nie maja nic przeciwko takim zdjeciom.
a czy wy karmilyscie piersia w miejscach publicznych?
z jakimi reakcjami spotkalyscie sie ze strony przechodniow? |
|
|
|
|
anusiak


Dzieci: Michaś
Znak zodiaku:

Pomogła: 24 razy Wiek: 31 Dołączyła: 21 Lut 2009 Posty: 7108 Skąd: Notts
pounds 37339.00
|
Wysłany: Nie 23 Sty, 2011 08:36
|
|
|
Ja jestem zdecydowanie przeciwna publicznemu karmieniu piersią, chyba bym się spaliła ze wstydu już nie powiem co mój mąż by czuł, mamy koleżankę która w towarzystwie karmiła piersią, na szczęście już zakończyła ale niesmak pozostał. Celebryci czy nie celebryci MOIM ZDANIEM nie ma w tym nic rozczulającego czy pięknego, normalna funkcja fizjologiczna która jednak powinna być wykonywana w ścisłym gronie matka, - dziecko ewentualnie ojciec dziecka z poszanowaniem innych osób które nie mają żadnej satysfakcji z oglądania tego procesu a wręcz czują się skrępowane i zniesmaczone.
| maya napisał/a: | | a czy wy karmiłyście piersią w miejscach publicznych? | w życiu, całe szczęście moja mama tez nas nie karmiła publicznie za co my i nasz tata będzie jej dozgonnie wdzięczny bo akurat znam doskonale jego zdanie na ten temat jak Michaś miał 5 miesiecy rodzice do nas przylecieli i wiem że miał obawy czy nie będę chciała karmić w końcu w jednym domu mieszkaliśmy przez tydzień, ale akurat chciałam Michałka przestawić na butelkę i rodzice byli o tym powiadomieni, więc problemu nie było.
Wiem że teraz tu będą posty że jaka to głupia nie jestem i co w tym niesmacznego, DLA MNIE, DLA MOICH NAJBLIŻSZYCH, DLA NASZYCH ZNAJOMYCH którzy byli świadkami karmienia piersią przez znajomą jest to niesmaczne, szczytem było jak wyciągnęła pierś w parku karmiąc małego - towarzystwo się rozeszło , niestety nie dało to dziewczynie do myślenia, karmiła przy nas też jak byliśmy u nich w odwiedzinach, wtedy rozejść się nie dało, chłopcy próbowali jakoś bokiem, tyłem siedzieć - dramat. Do nas tez goście przychodzili jak ja karmiłam młodego ale wychodziłam do sypialni i nikt nie czuł się skrępowany. Da się - da się
| maya napisał/a: | | .o korzysciach karmienia piersia nie trzeba nikomu tutaj mówić. | Właśnie odchodzą od tego coraz bardziej już postulają żeby dokarmiać dziecko od 4 miesiąca życia, ciekawe co dalej na ten temat będzie Odnośnie odporności głosy matek - http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=4719968
Byłam matką karmiącą - zazdrość przeze mnie nie przemawia:D, odstawiłam dziecko od piersi w 5-tym miesiącu życia na własne życzenie, kolejne dzieci tez będę karmiła max 17 tygodni. |
_________________
[/url]
http://raaria.wrzuta.pl/a...ka_dla_michalka
Apel Twojego dziecka wg J Korczaka
http://www.zdrowaplaneta....a-korczaka.html
http://demotywatory.pl/24...iesz-co-to-duma
Piszę poprawnie po polsku.
 |
|
|
|
|
malke


Dzieci: Filipek:)
Znak zodiaku:

Nastrój:

Pomogła: 3 razy Wiek: 34 Dołączyła: 17 Lis 2009 Posty: 4206 Skąd: Mansfield
pounds 39220.00
|
Wysłany: Nie 23 Sty, 2011 08:40
|
|
|
| Dla mnie zdjęcie piekne.Choć osobiście nie zamieściłabym takiego w necie.Nie było mi dane karmić piersia niestety,ale gdyby było to nie karmila bym publicznie.W UK jest wiele miejsc do tego wyznaczonym.Dla mnie jest to tak intymna sprawa ze nie wyobrażam sobie robic tego przy ludziach nawet zakrywając pierś. |
_________________
    
Zanim zaczniesz poprawiać świat,przejdz sie trzy razy przez swój wlasny dom. |
| |
|
|
|
|
anusiak


Dzieci: Michaś
Znak zodiaku:

Pomogła: 24 razy Wiek: 31 Dołączyła: 21 Lut 2009 Posty: 7108 Skąd: Notts
pounds 37339.00
|
|
|
|
|
nusia
double mummy


Zaproszone osoby: 3
Dzieci: mamisynek Olinek i Nadusia tatusia
Znak zodiaku:

Nastrój:

Pomogła: 18 razy Wiek: 29 Dołączyła: 19 Lut 2009 Posty: 9551 Skąd: Londyn
pounds 45510.00
|
Wysłany: Nie 23 Sty, 2011 10:50
|
|
|
mi sie zdjecie bardzo podoba
ja karmilam w miejscach publicznych ale czesto czulam sie skrepowana, zwlaszcza na poczatku, mimo iz tak sie sprytnie zaslanialam, ze ludzie nawet nie wiedzieli, ze karmie jednak zawsze staralam sie wychodzic z domu po karmieniu i na karmienie wracac, jesli byli goscie zawsze wychodzilam karmic do sypialni, jesli ktos chcial zobaczyc (mama, siostra, przyjaciolka...) nie bylo dla mnie problemu ale to one na wlasne zyczenie przychodzily do mnie
generalnie dla mnie karmienie bylo najwieksza katorga, nie wspominam tego dobrze, dlatego przy drugim dziecku jak tylko pojawily sie problemy z karmieniem (zrobil mi sie stan zapalny, goraczka itp.) bez zadnych oporow przeszlam na butle nie zaluje |
_________________
„Życie to sztuka wyciągania wystarczających wniosków z niewystarczających przesłanek”
Gość ...chcesz byc szczesliwa?? To badz!!! |
|
|
|
|
Mini


Zaproszone osoby: 3
Dzieci: dwoje...na razie ;)
Znak zodiaku:

Nastrój:

Pomogła: 41 razy Dołączyła: 13 Lut 2009 Posty: 20353 Skąd: UK
pounds 235761.00
|
Wysłany: Nie 23 Sty, 2011 14:16
|
|
|
| maya napisał/a: | | a czy wy karmilyscie piersia w miejscach publicznych? |
oczywiście, że karmiłam i nie widzę w tym nic złego Przecież całego cyca na wierzch nie wywalałam dziecko tak się układa podczas karmienia że piersi w ogóle nie widać, trzeba po prostu wiedzieć jak to zrobić żeby "wilk był syty i owca cała" Do tego są specjalne staniki do karmienia piersią, które odsłaniają tylko sutek.
Bosssshe ludzie wszędzie znajdą jakiś problem jakby większych na świecie nie było |
_________________ Wiktoria
Nataniel
My
Wolę być niedoskonałą wersją samej siebie niż idealną kopią kogoś innego.
Racja jest jak dupa, każdy ma swoją
Nie należy mylić prawdy z opinią większości.
 |
|
|
|
|
syska60


Dzieci: Olivia
Znak zodiaku:

Nastrój:

Pomogła: 2 razy Dołączyła: 20 Maj 2010 Posty: 1432 Skąd: London
pounds 9286.00
|
Wysłany: Nie 23 Sty, 2011 15:38
|
|
|
| maya napisał/a: | | a czy wy karmilyscie piersia w miejscach publicznych? | ja starałam sie karmic w miejscach do tego przeznaczonych ale pamietam że raz stałam jak głupia na przystanku bo żaden bus nie chciał mnie zabrać i stałam tak długo ze Olivia zgłodniała i w poblizu nie było dogodnego miejsca żeby ją nakarmic i zrobiłąm to na przystanku,czułam sie źle z tym tylko dlatego ze wstydliwa jestem,ale generalnie zawsze zakładałam koszule gdzie wystarczy rozpiąc pare guzików i nie widać piersi ale w domu tez wychodziłam jak mielismy gości bo też czułam sie skrępowana,karmilam rok i nawet mi sie zdażyło w samolocie karmic pare razy ale zasłaniałam sie pieluszką tetrową...
mama mojej sasiadki wstawiła zdjecie na nasza klase,zdjecie przedstawia moja sasiadke w koszuli nocnej w szpitalu,dziewczyna siedzi sobie na łózku i karmi piersia dziecko,na tym akurat zdjeciu widac cała piers i ja byym chyba zabiła moja mame jakby mi taki numer odwaliła |
_________________

 |
| |
|
|
|
|
_Ewa_
God bless the Queen

Dzieci: Conny and Danny ;)
Znak zodiaku:

Nastrój:

Pomogła: 5 razy Dołączyła: 03 Cze 2010 Posty: 2355 Skąd: uk
pounds 12686.00
|
Wysłany: Nie 23 Sty, 2011 19:37
|
|
|
a ja karmiłam i doszłam do takiej wprawy, ze nikt nie widział że karmię etc, bo główkę i cycka zawsze za czymś chowałam i nie widze w tym nic złego, bo nikt nic nie widział a lepsze to niż darcie się głodnego dziecka i dostawanie spazmow, kiedy jest głodne
kiedy sa do tego miejsca - super, wygoda i komfort, a jak nie ma - można zrobić tak, zeby nie było widac miałam kolezankę, która miała zdanie jak Anusiak, więc przy niej nigdy nie karmiłam, jak była u nas w gościnie, czy mieliśmy innych goci u nas, to zawsze wychodziłam do pokoju obok inna sprawa.
a zdjęcie jest piękne |
_________________ ...Boże, użycz mi pogody ducha, abym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić, odwagi, abym zmieniał to, co mogę i mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego.. |
|
|
|
|
rubin


Dzieci: 1
Znak zodiaku:

Pomogła: 8 razy Dołączyła: 07 Mar 2009 Posty: 4562 Skąd: Londyn
pounds 25730.00
|
Wysłany: Nie 23 Sty, 2011 19:47
|
|
|
śliczne zdjecie
co do publicznego karmienia piersią nie przeszkadza mi widok gołej piersi sama też specjalnie sie nie ukrywałam. |
_________________

 |
|
|
|
|
maya

Dzieci: 2 and counting;-)
Znak zodiaku:

Nastrój:

Pomogła: 3 razy Dołączyła: 19 Mar 2010 Posty: 135 Skąd: anglia
pounds 1831.00
|
Wysłany: Nie 23 Sty, 2011 20:29
|
|
|
tez zawsze staralsm sie karmic w miejscach do tego przeznaczonych ale np w parku czy na plazy nie dalo rady inaczej jak karmic publicznie.tez doszlam do takiej wprawy ze nic nie bylo widac a nigdy nie spotkalam sie z komentarzami.ludzie spojrzeli ale nie bylo gapienia sie.
jesli chodzi nawet o karmienie w parku to sie specjalnie nie ukrywalam ale staralam sie znalezc laweczke z dala od glownej alei zeby bylo bardziej intymnie bo jednak takie karmienie jest bardzo osobiste.jak karmilam w domu jak byli goscie to wychodzilam do drugiego pokoju.
karmilam dlugo bo bylo mi wygodniej piersia w nocy i podczas wyjsc,a takze taniej no i natura nie moze sie az tak pomylic
co do dawania jedzenia w 4 miesiacu zycia, to nie widze problemu-jezeli mama zdecyduje ze dziecko juz moze albo jest gotowe to czemu nie.przeciez nikt nie wymaga wtedy zrezygnowania z karmienia piersia tylko chodzi o wprowadzanie nowych pokarmow.i nie sa to olbrzymie ilosci jedzenia.
mysle tez ze sa 2 rodzaje zwolenniczek karmienia piersia-te ktore robia to bo wierza ze to dla dobra dziecka i te ktore robia to jako manifest-karmiac ostentacyjnie aby wywolac reakcje.na szczescie tych pierwszych mamus jest wiecej. |
|
|
|
|
fragola


Dzieci: dwójeczka
Znak zodiaku:

Nastrój:

Dołączyła: 01 Paź 2010 Posty: 552 Skąd: Gloucestershire
pounds 5301.00
|
Wysłany: Pią 01 Kwi, 2011 22:23
|
|
|
sliczne zdjecie |
_________________
 |
|
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Template created by Minique
Copyright © 2009-2010 by mymamy.co.uk
|
|
 |
|
 |
|
|