Piszę do Państwa z prośbą o pomoc w dbaniu o formę Konrada – tym razem chodzi o poprawę nastroju.
Otóż, na początku choroby Konrada (01 lutego) wydawało się, że pójście do zerówki 01 września jest w zasięgu. Wtedy tak naprawdę niewiele wiedzieliśmy o chorobie Konrada. Dziś Konrad kończy 9 i ostatnią chemię podawaną w szpitalu … i zaczyna cykl 6-miesięcznej chemii doustnej. W tym czasie będzie miał cały czas założony kateter (bo wszystko się może zdarzyć) i oczywiście jego system immunologiczny będzie na tyle osłabiony, że nie ma mowy o pójściu do kina, a co dopiero do szkoły. Program merytoryczny przerobiliśmy już dawno z książek podarowanych przez 2 ciocie z Krakowa, ale jest jeszcze inny aspekt chodzenia do szkoły.
I tu rozpoczynają się dylematy i rozterki, że koledzy się zgrają i za rok nikt go nie polubi jak dołączy do klasy. Że nie ma żadnych kolegów (oprócz tych ze szpitala) i nie będzie miał. Sami rozumiecie, że ciężko jest słuchać rozterek, a co dopiero z nimi polemizować, po tym co to dziecko przeszło (i co przed nim). Niestety już nic nie obiecujemy – ja już w marcu obiecałam, że 01 września będzie w szkole …
W następny czwartek 21 października Konrad ma urodziny i wymyśliłam, że może znajome dzieci mogłyby mu wysłać laurkę urodzinową i wtedy okazałoby się, że są dzieci, które o nim myślą… I że może nie zna ich osobiście, ale nie jest sam i ma grono przyjaciół.
Wszystkich chętnych (za co bardzo bardzo bardzo dziękuję) proszę o przesłanie laurki na adres:
Konrad Czuk
Wita Stwosza 12F/4
83-000 Pruszcz Gdański
Wiem, że moja prośba może wydawać się dziwna no i trzeba zadziałać manualnie, ale wierzcie mi, że każdy uśmiech na twarzy Konrada jest bezcenny, a bywa różnie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum