Kalendarz
Strona Główna Szukaj Regulamin PW Kontakt Playerek Kalendarz
 Księgarnia w UK

Poprzedni temat «» Następny temat
Kiedy przestac karmic piersia
Autor Wiadomość
mamag



Dzieci: Dwoje :)
Znak zodiaku:
bliznieta

Nastrój:
leniwy

Pomogła: 12 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 09 Sie 2009
Posty: 6639
Skąd: Londyn

pounds 43300.00
Wysłany: Pon 21 Wrz, 2009 20:44   Kiedy przestac karmic piersia

Od tygodnia gryze sie z mysla czy nie zaczac Panci wprowadzac stalego jedzenia.Pancia na dniach zacznie 5 miesiac,no i sama nie wiem :( Wszyscy dookola mowia mi ,ze mam jej zaczac cos dawac,bo to duza dziewczynka,ze cyc to za malo,HV mowi,ze mam nie karmic ,bo do 6 miesiaca spokojnie moze byc na samym cycu ,a Pancia rosnie prawidlowo,wiec cyc i tylko cyc. Pancia jak widzi ,ze ktos cos je to robi taka mine,ze az sece boli,no i tak sobie mysle ,ze moze ona juz mi takie znaki wysyla,ze gotowa jest na jedzonko.Z drugiej strony,zdaje sobie sprawe ,ze mleko matki jest najlepszym pokarmem i Pancia juz nigdy wiecej sie nie bedzie nim zajadala,to moze jednak zostac tylko przy tym cycu..Juz sama nic nie wiem :( Doradzcie co robic
_________________


NIE JESTEM LENIWA TYLKO ENERGOOSZCZĘDNA :PP

 
 
Kama



Zaproszone osoby: 5
Dzieci: Adulek i Fifi
Znak zodiaku:
baran

Nastrój:
kosmos

Pomogła: 23 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 13 Lut 2009
Posty: 16946
Skąd: Londyn

pounds 130884.00
Wysłany: Pon 21 Wrz, 2009 20:51   

Mamag niestety ja ci nie doradze... moj Fifi od 4 miesiaca odrzucil zupelnie piers, a Adas wogole nie ssal... ale z tego co mi wiadomo, mozesz zaczac wprowadzac stale pokarmy gdy dziecko jest na piersi, od 6 miesiaca dopiero...
acha i jeszcze mi sie przypomnialo, dlaczego tak jest: otoz dziecko karmione tylko piersia ma slabo wyksztalcony uklad trawienny, bo jest przystosowany do delikatnego mleka, natomiast dzieci karmione mlekiem sztucznym szybciej osiagaja gotowosc przelyku i ukladu trawiennego do "innego" jedzenia
_________________



Zdrowy rozsądek, to rzecz, której każdy potrzebuje, mało kto posiada, a nikt nie wie, że mu brakuje.
Piszę poprawnie po polsku.


Gość super ze jestes z nami :bravos: :bravos:
  
 
 
mamag



Dzieci: Dwoje :)
Znak zodiaku:
bliznieta

Nastrój:
leniwy

Pomogła: 12 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 09 Sie 2009
Posty: 6639
Skąd: Londyn

pounds 43300.00
Wysłany: Pon 21 Wrz, 2009 20:55   

no wlasnie tak samo mowi HV,ale ja niewiem czy to przez te gadanie wszystkich dookola,ze Panci malo sam cyc,zaczelam juz samam myslec,ze moze cyc niewystarcza
_________________


NIE JESTEM LENIWA TYLKO ENERGOOSZCZĘDNA :PP

 
 
ania


Dzieci: Dwa urwisy
Znak zodiaku:
panna

Pomogła: 44 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 06 Mar 2009
Posty: 6187
Skąd: Leicestershire

pounds 69505.00
Wysłany: Pon 21 Wrz, 2009 21:27   

bzdura nie sluchaj ludzi do okkola jezeli mala dobrze przybiera to jak najbardzie do 6 miesiaca tylko piers ja Nicholasowi wtedy dopiero zaczelam wprowadzac inne pokarmy jakos z glodu nie umarl <D
 
 
mamag



Dzieci: Dwoje :)
Znak zodiaku:
bliznieta

Nastrój:
leniwy

Pomogła: 12 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 09 Sie 2009
Posty: 6639
Skąd: Londyn

pounds 43300.00
Wysłany: Pon 21 Wrz, 2009 21:40   

Pancia wage ma dobra- 6,650 miala prawie 2 tygodnie temu(miala niecale 4,5 mies.) na skali w ksiazeczce ciagle jest na grubej linii,ale moja rodzinka z Pl twierdzi,ze max do 4mies tylko na cycu,ze to,ze sie karmi do 6 to jest wymysl anglikow.
_________________


NIE JESTEM LENIWA TYLKO ENERGOOSZCZĘDNA :PP

 
 
ania


Dzieci: Dwa urwisy
Znak zodiaku:
panna

Pomogła: 44 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 06 Mar 2009
Posty: 6187
Skąd: Leicestershire

pounds 69505.00
Wysłany: Pon 21 Wrz, 2009 21:48   

no wlasnie niezupelnie bo tutaj takich wytycznych nie ma tylko wlasnie w Pl wielka wage do tego przywiazuja zeby przez pierwsze pol roku tylko cycem karmic ;-)
 
 
Kama



Zaproszone osoby: 5
Dzieci: Adulek i Fifi
Znak zodiaku:
baran

Nastrój:
kosmos

Pomogła: 23 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 13 Lut 2009
Posty: 16946
Skąd: Londyn

pounds 130884.00
Wysłany: Pon 21 Wrz, 2009 22:07   

Mamag dokladnie tak jak Ania pisze... jezeli widzisz ze przybiera normalnie na wadze, ze sie najada i nie odrzuca piersi to karm ja do 6 miesiaca!!! a pozniej wprowadzaj powolutku jedzonko, nie przestajac karmic...
_________________



Zdrowy rozsądek, to rzecz, której każdy potrzebuje, mało kto posiada, a nikt nie wie, że mu brakuje.
Piszę poprawnie po polsku.


Gość super ze jestes z nami :bravos: :bravos:
 
 
beata :)
La mamma



Dzieci: Córeczka i synek :)
Znak zodiaku:
strzelec

Nastrój:
leniwy

Pomogła: 4 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 01 Kwi 2009
Posty: 8412
Skąd: Oxford

pounds 40468.00
Wysłany: Pon 21 Wrz, 2009 22:15   

Nooo, a ja się tak spisałam i posta mi trafiło :/
Ja napisze tak. Ja karmiłam do 10 miesiąca cycem podając tez stałe posiłki od 6 miesiąca, tylko wcześniej podawałam owocki po łyżeczce dziennie. Jeżeli widzisz że dziecko dobrze rośnie znaczy że jest ok i nie umiera z głodu jak piszą dziewczyny, nie ma pośpiechu, bo najlepsze jest matki mleko. Oczywiście z czasem odstawiałam pierś zastępując stałymi posiłkami aż przestałam całkiem karmić, miałam karmić do roku ale nie mogłam bo już miałam problemy i ciągłe zapalenia piersi :razz:
Wszystko zależy od ciebie i Niuni ;)
_________________





Gość "Ważne jest, czy dobrze żyjesz, nie jak długo..."
 
 
mamag



Dzieci: Dwoje :)
Znak zodiaku:
bliznieta

Nastrój:
leniwy

Pomogła: 12 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 09 Sie 2009
Posty: 6639
Skąd: Londyn

pounds 43300.00
Wysłany: Pon 21 Wrz, 2009 22:17   

no wlasnie tutaj mam watpliwosci,bo czasem jak ja do cyca przykladam,to ona zaczyna ciagnac,a pozniej wyrywa sie jak szalona,krzyczy i wogole cyrki robi 8< no i nie wiem czy moze glodna nie jest,albo nie leci jej tak jak ma i sie wkurza :mysli: Juz byl czas ,ze sie martwilam ,ze pokarmu mam malo,ale jak mloda tak czasem nie zje dluzej to zaraz mam piersi twarde i pozniej leci mi pokarm az po kolanach.Niewiem co myslec,moze juz sobie sama wkrecam,bo jak nie mama,to tesciowa ,dzisiaj jeszcze maz,bo gdzies wyczytal,ze dziecio karmionym piersi po 4 miesiacu brakuje zelaza :? wszyscy tylko o jednym,ze malej za malo i ze wyrodna matka jestem,bo nie chce dac jej zjesc :/ :(
_________________


NIE JESTEM LENIWA TYLKO ENERGOOSZCZĘDNA :PP

 
 
Kama



Zaproszone osoby: 5
Dzieci: Adulek i Fifi
Znak zodiaku:
baran

Nastrój:
kosmos

Pomogła: 23 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 13 Lut 2009
Posty: 16946
Skąd: Londyn

pounds 130884.00
Wysłany: Pon 21 Wrz, 2009 22:22   

Mamag to daj mezowi to do przeczytania co napisalysmy... my matki!! jeju ile ja bym dala, zeby moc jeszcze karmic Fifika... ale ciesze sie, ze chociaz te pierwsze 4 miesiace moglam dac mu mleko matki... i wcale nieprawda jest ze dziecko po 4 mies. dostaje za malo witamin... matka w swoim mleku ma tyle witamin ile dziecku potrzeba!!! jedynie co to dawaj Panci wit.D3...i nie sluchaj co mowi matka, tesciowa... one mialy tez swoj czas, wykarmily dzieci swoje, a teraz jest twoj czas, ty jestes matka, ty wiesz najlepiej co twojemu dziecku jest potrzebne!!! a maz po prostu nasluchal sie wszystkiego i od matki i od tesciowej i boi sie, wiadomo, przeciez to jego dziecko!!
_________________



Zdrowy rozsądek, to rzecz, której każdy potrzebuje, mało kto posiada, a nikt nie wie, że mu brakuje.
Piszę poprawnie po polsku.


Gość super ze jestes z nami :bravos: :bravos:
 
 
Marta08


Dzieci: dwoje Alex i Oliwka :)
Znak zodiaku:
skorpion

Nastrój:
kosmos

Dołączyła: 25 Maj 2009
Posty: 2675
Skąd: Doncaster

pounds 10520.00
Wysłany: Pon 21 Wrz, 2009 22:44   

ja zaczełam dokarmiac dzieciaczki po 4msc, mimo ze miały dobra wage i sie najadały.. chyba.. :mysli: Była to moja decyzja, wydawało mi sie ze juz sa duze i powinny podjadac cos wiecej niz moje mleczko.. ;)
mamag, rób tak jak uwazasz, jak ci sie wydaje, serce dyktuje i jak ci wygodnie i nie patrz na innych.. ;)
 
 
mamag



Dzieci: Dwoje :)
Znak zodiaku:
bliznieta

Nastrój:
leniwy

Pomogła: 12 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 09 Sie 2009
Posty: 6639
Skąd: Londyn

pounds 43300.00
Wysłany: Pon 21 Wrz, 2009 22:50   

Dzieki dziewczyny :) Pójde w czwartek zważyc mala i jezeli waga dalej bedzie ok to jeszcze chyba poczekam
_________________


NIE JESTEM LENIWA TYLKO ENERGOOSZCZĘDNA :PP

Ostatnio zmieniony przez Mini Wto 22 Wrz, 2009 00:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
beata :)
La mamma



Dzieci: Córeczka i synek :)
Znak zodiaku:
strzelec

Nastrój:
leniwy

Pomogła: 4 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 01 Kwi 2009
Posty: 8412
Skąd: Oxford

pounds 40468.00
Wysłany: Pon 21 Wrz, 2009 22:56   

Zgadzam się Kamilą i mnie też tesciowa truła że już powinnam jej dawac pić i jeśc coś innego, ale ja zaczęłam od 6 miesiąca i cieszę się że mogłam karmić tak długo, a i moja też miała takie momenty że płakała podczas karmienia, do tej pory nie wiem dlaczego i też myślałam że nie dojada ale mój mądry mąz mi tłumaczyl że dziecku nic nie brakuje ;D i podtrzymywał karmienie bo ja bym już dawno zrezygnowała ;)
_________________





Gość "Ważne jest, czy dobrze żyjesz, nie jak długo..."
 
 
Mini



Zaproszone osoby: 3
Dzieci: dwoje...na razie ;)
Znak zodiaku:
wodnik

Nastrój:
superowy

Pomogła: 41 razy
Dołączyła: 13 Lut 2009
Posty: 20353
Skąd: UK

pounds 235761.00
Wysłany: Wto 22 Wrz, 2009 00:19   

Mamag mleko matki jest najlepsze, mi nie było dane karmić tak długo :ech: więc ci zazdroszczę :ech:
Tylko karmiąc piersią podajesz małej wit D3 ???? To bardzo ważne...podaje się ją nawet karmiąc butelką ale jak karmisz piersią to juz w szczególności bo tej witaminy nie ma w mleku matki :/ lub jest śladowa ilość....
napisze ci tak jak moja lekarka kazała podawać:

jeśli dziecko jest na piersi to 2 krople wit D3 dziennie
jeśli dziecko jest na butelce to 1 kropla wit D3 dziennie

mówią ze do roku dziecka ale moja lekarka powiedziała że tak się zaleca, ale w Polsce, tutaj wiadomo jaki mamy klimat...mokry więc po roku można dawać np. jedną kroplę co 2-3 dzień i w okresach jesienno-zimowych :)

i oczywiście powtórzę...wit D3 podajemy wieczorem, podając rano i wystawiając na promienie słoneczne czy to silne czy nie, dziecko może dostać uczulenia w być w czerwonych plamach :/

uff ale się rozpisałam o tej wit... ;P
_________________
Wiktoria
Nataniel
My


Wolę być niedoskonałą wersją samej siebie niż idealną kopią kogoś innego.

Racja jest jak dupa, każdy ma swoją

Nie należy mylić prawdy z opinią większości.
 
 
anusiak



Dzieci: Michaś
Znak zodiaku:
baran

Pomogła: 24 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 21 Lut 2009
Posty: 7108
Skąd: Notts

pounds 37339.00
Wysłany: Wto 22 Wrz, 2009 07:16   

To teraz ja, chyba jedyna karmiąca mama na stanie oprócz Ciebie :)

mamag napisał/a:
Pancia wage ma dobra- 6,650 miala prawie 2 tygodnie temu(miala niecale 4,5 mies.)
ważne że mieści się w siatce centygramowej, mój na 2,5 miesiąca ważył 6,270 ale klucha nie jest bo jest dłuuuugi (jeszcze w brzuchu długa glizda była z niego , urodził się z wagą 3360, jutro idziemy sie ważyć to dopisze ile teraz waży.

Jest tylko na cycu, czasem herbatkę hipp dostanie, max raz dziennie. Już nie mogę się doczekać aż skończy 4 miesiące żeby powoli prowadza jabłko, marchew, ziemniaczka (też mlaska jak jemy przy nim <D ). Zamierzam karmić piersią i wprowadza pokarmy stałe jednocześnie. Jeśli mi się uda karmić dłużej to po 6 tym miesiącu przejść na mleko modyfikowane definitywnie.


Apropo wit d3 my podajemy 1 krople wg wskazań pediatry.

Każda mama wie najlepiej co jest dobre dla jej dziecka, nie daj się zagadać i rób po swojemu 8)
_________________






[/url]
http://raaria.wrzuta.pl/a...ka_dla_michalka



Apel Twojego dziecka wg J Korczaka
http://www.zdrowaplaneta....a-korczaka.html

http://demotywatory.pl/24...iesz-co-to-duma

Piszę poprawnie po polsku.

  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Template created by Minique
moda, uroda, zdrowie Katalog Dobrych Stron DI ip lookup Katalog stron

Copyright © 2009-2010 by mymamy.co.uk


UŻYTKOWNICY GRUPY STATYSTYKI PROFIL