Kalendarz
Strona Główna Szukaj Regulamin PW Kontakt Playerek Kalendarz
www. bobasshop.co.uk - najlepsze artykuły dla twojego malucha już w UK
Poprzedni temat «» Następny temat
dziecko na smyczy.... czy raczej bezpieczne.....
Autor Wiadomość
karolina1



Dzieci: Amelia
Znak zodiaku:
waga

Nastrój:
zakrecony

Pomogła: 1 raz
Wiek: 25
Dołączyła: 05 Maj 2011
Posty: 1207
Skąd: slough

pounds 9391.00
Wysłany: Czw 02 Lut, 2012 11:07   dziecko na smyczy.... czy raczej bezpieczne.....

dziewczyny zastanawiam sie nad kupnem jak ja to nazywam "smyczy dla dziecka" a mianowicie chodzi mi o cos takiego....



dlaczego chce? ze wzgledow bezpieczenstwa (nie bedzie mi mogla uciec) i dla wygody(na spacerze nie bede musiala chodzic schylona by pilnowac zeby sie nie przewróciła)

A jak to bylo u Was? Uzywalyscie? Ktore mozecie polecic?
_________________




To, że się uśmiecham nie znaczy że jestem szcześliwa.....
 
 
Kama



Zaproszone osoby: 5
Dzieci: Adulek i Fifi
Znak zodiaku:
baran

Nastrój:
kosmos

Pomogła: 23 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 13 Lut 2009
Posty: 16946
Skąd: Londyn

pounds 130884.00
Wysłany: Czw 02 Lut, 2012 11:11   

ja uzywalam bardzo podobnego, tylko ze zamiast plecaczka Fifek i Adek mial malpke na plecach a ja jej ogon w rece... dzieki temu moglam gdziekolwiek wychodzic, bo zawsze bylo uciekanie, albo ja w jedna a chlopaki w druga strone... kurcze nie pamietam nazwy, ale jak Aga wroci do domu, to znajdziemy po nazwie na ebayu i ci pokaze jak to wygladalo...
UPDATE:
ja mialam malpke, a tu znalazlam zabke:
http://www.ebay.co.uk/itm...=item4cfe0ac65b
_________________



Zdrowy rozsądek, to rzecz, której każdy potrzebuje, mało kto posiada, a nikt nie wie, że mu brakuje.
Piszę poprawnie po polsku.


Gość super ze jestes z nami :bravos: :bravos:
  
 
 
Mini



Zaproszone osoby: 3
Dzieci: dwoje...na razie ;)
Znak zodiaku:
wodnik

Nastrój:
superowy

Pomogła: 41 razy
Dołączyła: 13 Lut 2009
Posty: 20353
Skąd: UK

pounds 235761.00
Wysłany: Czw 02 Lut, 2012 11:15   

ja nie miałam i nie mam, tłumaczyłam i trzymałam za rękę, ale to dobra rzecz jest :ok:
_________________
Wiktoria
Nataniel
My


Wolę być niedoskonałą wersją samej siebie niż idealną kopią kogoś innego.

Racja jest jak dupa, każdy ma swoją

Nie należy mylić prawdy z opinią większości.
 
 
Limonka
Zakupoholiczka



Zaproszone osoby: 9
Dzieci: Nicolka i Laurka
Znak zodiaku:
bliznieta

Pomogła: 6 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 30 Kwi 2010
Posty: 5087
Skąd: Londyn

pounds 39676.00
Wysłany: Czw 02 Lut, 2012 11:19   

Stosowalam przy Nicolce ale to bylo na krotka mete, pierwsze trzy razy sie podobalo :hihi: pozniej juz nie 8) Mysle ze prowadzanie za reke jest najlepsza metoda ;)
_________________


 
 
Kama



Zaproszone osoby: 5
Dzieci: Adulek i Fifi
Znak zodiaku:
baran

Nastrój:
kosmos

Pomogła: 23 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 13 Lut 2009
Posty: 16946
Skąd: Londyn

pounds 130884.00
Wysłany: Czw 02 Lut, 2012 11:26   

Limonka napisał/a:
Mysle ze prowadzanie za reke jest najlepsza metoda ;)

no tak, tylko jak prowadzic, jezeli dziecko nie chce dac reki??? a do tego mialam wozek z Fifikiem w obu rekach???!! dla mnie to bylo jedyne rozwiazanie, zebym mogla wychodzic z domu...przynajmniej sie nie martwilam, ze Adulek (a pozniej Fifek) wpadnie pod samochod czy pobiegnie w druga strone... obaj wiedzieli, ze moga odejsc tylko na odleglosc ogona malpki...
_________________



Zdrowy rozsądek, to rzecz, której każdy potrzebuje, mało kto posiada, a nikt nie wie, że mu brakuje.
Piszę poprawnie po polsku.


Gość super ze jestes z nami :bravos: :bravos:
 
 
Limonka
Zakupoholiczka



Zaproszone osoby: 9
Dzieci: Nicolka i Laurka
Znak zodiaku:
bliznieta

Pomogła: 6 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 30 Kwi 2010
Posty: 5087
Skąd: Londyn

pounds 39676.00
Wysłany: Czw 02 Lut, 2012 11:29   

Kazde dziecko jest inne, moje uskutecznialo histerie na srodku chodnika i jak zdjelam szelki to odrazu byla spokojniejsza. Miala tendencje do uciekania ale przychodzi poprostu taki wiek, dzisiaj przekroczy tylko prog domu i nie wyjdzie dalej jak nie dam jej reki. A kiedy idziemy grupka i sa dzieci to zapomina o bozym swiecie, pedzi przed siebie malo sie nie zabije 8)
Jak dziecko chce chodzic na smyczy to fajnie, gorzej jak nie chce 8)
_________________


 
 
karolina1



Dzieci: Amelia
Znak zodiaku:
waga

Nastrój:
zakrecony

Pomogła: 1 raz
Wiek: 25
Dołączyła: 05 Maj 2011
Posty: 1207
Skąd: slough

pounds 9391.00
Wysłany: Czw 02 Lut, 2012 11:34   

kama zabka super, wyobrazam sobie jak ta malpka wyglada.... bede szukac czegos takiego....

jak zobaczlam to pierwszy raz pomyslalam co za wyrodne matki, dziecko na smyczy prowadzaja ale po czasie gdy zobaczylam jak te dzieci sie zachowują nie dziwie sie wcale malo tego chce cos takiego dla mojej gwiazdy bo juz nie jest lawo z nia chodzic...
,
_________________




To, że się uśmiecham nie znaczy że jestem szcześliwa.....
 
 
Kama



Zaproszone osoby: 5
Dzieci: Adulek i Fifi
Znak zodiaku:
baran

Nastrój:
kosmos

Pomogła: 23 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 13 Lut 2009
Posty: 16946
Skąd: Londyn

pounds 130884.00
Wysłany: Czw 02 Lut, 2012 11:38   

karolina1 napisał/a:
jak zobaczlam to pierwszy raz pomyslalam co za wyrodne matki, dziecko na smyczy prowadzaja

Karolina ja tez tak samo myslalam... niestety dla mnie to bylo zbawienie i przekonalam sie szybko o tym, bo Adulek przestal jezdzic w wozku odkad mial roczek... wozek byl dla niego najwieksza kara...
_________________



Zdrowy rozsądek, to rzecz, której każdy potrzebuje, mało kto posiada, a nikt nie wie, że mu brakuje.
Piszę poprawnie po polsku.


Gość super ze jestes z nami :bravos: :bravos:
 
 
nusia
double mummy



Zaproszone osoby: 3
Dzieci: mamisynek Olinek i Nadusia tatusia
Znak zodiaku:
waga

Nastrój:
kosmos

Pomogła: 18 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 19 Lut 2009
Posty: 9551
Skąd: Londyn

pounds 45510.00
Wysłany: Czw 02 Lut, 2012 12:57   

ja nie mialam dla Oliego i dla Nadii tez nie mam zamiaru kupowac, moim zdaniem lepsze jest prowadzenie za raczke.
karolina1 napisał/a:
na spacerze nie bede musiala chodzic schylona by pilnowac zeby sie nie przewróciła
jak sie kilka razy wywroci to sie jej nic nie stanie, a zacznie byc ostrozniejsza i szybciej zlapie jak ladnie chodzic, zeby sie wlasnie nie przewrocic ;)
karolina1 napisał/a:
ze wzgledow bezpieczenstwa (nie bedzie mi mogla uciec)
ja jak uczylam chodzic za raczke to tylko wtedy kiedy mialam czas (czyli nie podczas zalatwiania spraw typu zakupy czy wizyta w banku) w parku, tam Tobie nie ucieknie i nie bedziesz sie denerwowac, ze idzie dokladnie w przeciwna strone niz ty potrzebujesz ;)
a takie chodzienie za raczke to dla mnie urok maciezynstwa :love:
_________________




„Życie to sztuka wyciągania wystarczających wniosków z niewystarczających przesłanek”


Gość ...chcesz byc szczesliwa?? To badz!!! :laie:
 
 
strands


Dzieci: alan ,amelia
Znak zodiaku:
ryby

Pomogła: 1 raz
Wiek: 36
Dołączyła: 10 Lut 2011
Posty: 1185
Skąd: londyn

pounds 9261.00
Wysłany: Czw 02 Lut, 2012 13:03   

ja dostalam malpke w spadku po chlopcach Kamili ;) nie wiem jeszcze jak sprawdzi sie podczas spacerow ale na lotnisku sprawdzilo sie w 100% zwlaszcza ze nie bralam wozka :P
_________________

 
 
megi52


Dzieci: Weronika i Maja
Znak zodiaku:
koziorozec

Nastrój:
superowy

Pomogła: 1 raz
Wiek: 29
Dołączyła: 28 Paź 2011
Posty: 620
Skąd: Southampton

pounds 4116.00
Wysłany: Czw 02 Lut, 2012 13:07   

ja nie uzywalam
_________________

 
 
Kama



Zaproszone osoby: 5
Dzieci: Adulek i Fifi
Znak zodiaku:
baran

Nastrój:
kosmos

Pomogła: 23 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 13 Lut 2009
Posty: 16946
Skąd: Londyn

pounds 130884.00
Wysłany: Czw 02 Lut, 2012 13:10   

nusia napisał/a:
a takie chodzienie za raczke to dla mnie urok maciezynstwa :love:

tylko ze nie wszystkie dzieci chca chodzic za raczke...
ja tez uczylam chlopakow... w tej chwili Adulek juz chodzi za raczke, Fifek nadal sie wyrywa... a nie sa juz malutcy...
_________________



Zdrowy rozsądek, to rzecz, której każdy potrzebuje, mało kto posiada, a nikt nie wie, że mu brakuje.
Piszę poprawnie po polsku.


Gość super ze jestes z nami :bravos: :bravos:
 
 
malke



Dzieci: Filipek:)
Znak zodiaku:
baran

Nastrój:
superowy

Pomogła: 3 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 17 Lis 2009
Posty: 4206
Skąd: Mansfield

pounds 39220.00
Wysłany: Czw 02 Lut, 2012 13:58   

Ja używałam tylko jak szliśmy w tłum ludzi typu centrum miasta w soboty 8) Choć ogolnie zawsze staram sie z dzieckiem takich miejsc unikać ale wiadomo są sytułacje kiedy np.musisz coś załatwić w banku.Filipek nigdy mi nie uciekał ale zakladałm te jak ja to znazywam "szelki"bardziej dlatego bo sie bałam że ktoś go może porawać a wiadomo ze to są sekundy.

nusia napisał/a:
karolina1 napisał/a:
na spacerze nie bede musiala chodzic schylona by pilnowac zeby sie nie przewróciła
jak sie kilka razy wywroci to sie jej nic nie stanie, a zacznie byc ostrozniejsza i szybciej zlapie jak ladnie chodzic, zeby sie wlasnie nie przewrocic
Zgadzam sie z nusia.Nie wyobrażam sobie zakładac czegoś takiego dziecku np w parku :?
strands napisał/a:
na lotnisku sprawdzilo sie w 100% zwlaszcza ze nie bralam wozka

w takich właśnie sytułacjach jest to super sprawa.
_________________




Zanim zaczniesz poprawiać świat,przejdz sie trzy razy przez swój wlasny dom.
 
 
Kama



Zaproszone osoby: 5
Dzieci: Adulek i Fifi
Znak zodiaku:
baran

Nastrój:
kosmos

Pomogła: 23 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 13 Lut 2009
Posty: 16946
Skąd: Londyn

pounds 130884.00
Wysłany: Czw 02 Lut, 2012 14:14   

malke napisał/a:
Nie wyobrażam sobie zakładac czegoś takiego dziecku np w parku :?

a ja wlasnie zakladalam malpke Adkowi jak szlismy do parku... w parku odpinalam mu tylko ogonek i sobie biegal i bawil sie z malpka na pleckach... moze dlatego ze mieszkam w Londynie ale zdania nie zmienie, to wspaniala sprawa dla nieokielzanych dzieci...
_________________



Zdrowy rozsądek, to rzecz, której każdy potrzebuje, mało kto posiada, a nikt nie wie, że mu brakuje.
Piszę poprawnie po polsku.


Gość super ze jestes z nami :bravos: :bravos:
 
 
karolina1



Dzieci: Amelia
Znak zodiaku:
waga

Nastrój:
zakrecony

Pomogła: 1 raz
Wiek: 25
Dołączyła: 05 Maj 2011
Posty: 1207
Skąd: slough

pounds 9391.00
Wysłany: Czw 02 Lut, 2012 16:34   

malke napisał/a:
Nie wyobrażam sobie zakładac czegoś takiego dziecku np w parku


malke kazdy park jest inny.... ok, jak by mi nie uciekla (ale juz teraz gdy zaczela chodzic potrafi mi uciec) to moze bym nawet nie kupowala tych "szelek" ale rzeczywistosc jest inna u nas w parku sa jeziorka itp wiec wystarczy chwila gdy sie siegnie do torby czy nawet odwrocisz sie zobaczyc czy ci wozka nie okradaja.....

widzialam matki ktore naprawde pilnowaly dzieciaczkow a one i tak w sekunde znajdowaly sie przy wodzie wiec to nie jest takie latwe tym bardziej ze Amelia nie jest chetna do trzymania za reke.....

ale kazdy ma swoje zdnie i ja to szanuje i ciesze sie ze sa rozne bo mozna sobie wiele przemyslec.....
_________________




To, że się uśmiecham nie znaczy że jestem szcześliwa.....
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Template created by Minique
moda, uroda, zdrowie Katalog Dobrych Stron DI ip lookup Katalog stron

Copyright © 2009-2010 by mymamy.co.uk


UŻYTKOWNICY GRUPY STATYSTYKI PROFIL