|
dziecko na smyczy.... czy raczej bezpieczne..... |
| Autor |
Wiadomość |
karolina1


Dzieci: Amelia
Znak zodiaku:

Nastrój:

Pomogła: 1 raz Wiek: 25 Dołączyła: 05 Maj 2011 Posty: 1207 Skąd: slough
pounds 9391.00
|
Wysłany: Pią 03 Lut, 2012 00:03
|
|
|
do parku nigdy nie bralam i raczej nie wezme.... napewno przyjdzie czas ze bedzie sie brudzic a ja bede z tego dumna |
_________________
To, że się uśmiecham nie znaczy że jestem szcześliwa..... |
|
|
|
|
Kama


Zaproszone osoby: 5
Dzieci: Adulek i Fifi
Znak zodiaku:

Nastrój:

Pomogła: 23 razy Wiek: 36 Dołączyła: 13 Lut 2009 Posty: 16946 Skąd: Londyn
pounds 130884.00
|
Wysłany: Pią 03 Lut, 2012 00:08
|
|
|
| karolina1 napisał/a: | | do parku nigdy nie bralam i raczej nie wezme... |
Karolina inaczej zaczniesz mowic, jak bedziesz uczyla Amelke siusiania... dziecko podczas zabawy zapomina o sikaniu i robi po prostu pod siebie.. a po co ma wracac w mokrych majteczkach i w twoim przypadku w mokrych rajtuzkach, skoro mozesz wziasc i przebrac ja w suche ciuszki... pamietaj, ze uczymy sie caly czas i dostosowujemy do swoich pociech |
_________________
Zdrowy rozsądek, to rzecz, której każdy potrzebuje, mało kto posiada, a nikt nie wie, że mu brakuje.
Piszę poprawnie po polsku.
Gość super ze jestes z nami |
| |
|
|
|
|
karolina1


Dzieci: Amelia
Znak zodiaku:

Nastrój:

Pomogła: 1 raz Wiek: 25 Dołączyła: 05 Maj 2011 Posty: 1207 Skąd: slough
pounds 9391.00
|
Wysłany: Pią 03 Lut, 2012 00:11
|
|
|
| Kama wiele przedemna.... |
_________________
To, że się uśmiecham nie znaczy że jestem szcześliwa..... |
|
|
|
|
Kama


Zaproszone osoby: 5
Dzieci: Adulek i Fifi
Znak zodiaku:

Nastrój:

Pomogła: 23 razy Wiek: 36 Dołączyła: 13 Lut 2009 Posty: 16946 Skąd: Londyn
pounds 130884.00
|
Wysłany: Pią 03 Lut, 2012 00:18
|
|
|
| Cytat: |
Kama wiele przedemna.... |
i wiele za toba zobaczysz ze sama sie do sytuacji bedziesz ustosunkowywac (wowwww.. jakie slowko dziwne ) |
_________________
Zdrowy rozsądek, to rzecz, której każdy potrzebuje, mało kto posiada, a nikt nie wie, że mu brakuje.
Piszę poprawnie po polsku.
Gość super ze jestes z nami |
|
|
|
|
Mini


Zaproszone osoby: 3
Dzieci: dwoje...na razie ;)
Znak zodiaku:

Nastrój:

Pomogła: 41 razy Dołączyła: 13 Lut 2009 Posty: 20353 Skąd: UK
pounds 235761.00
|
Wysłany: Pią 03 Lut, 2012 09:57
|
|
|
karolina1 doskonalę cię rozumiem, bo mam tak samo, w domu może biegać w umorusanych jogurtami ciuszkach, ale poza domem ma być czyściutki, dlatego jak chodził prowadzony za rękę, często mi nie upadał więc problemu z brudnymi spodniami na kolanach nie mieliśmy zbyt często |
_________________ Wiktoria
Nataniel
My
Wolę być niedoskonałą wersją samej siebie niż idealną kopią kogoś innego.
Racja jest jak dupa, każdy ma swoją
Nie należy mylić prawdy z opinią większości.
 |
|
|
|
|
Limonka
Zakupoholiczka


Zaproszone osoby: 9
Dzieci: Nicolka i Laurka
Znak zodiaku:

Pomogła: 6 razy Wiek: 28 Dołączyła: 30 Kwi 2010 Posty: 5087 Skąd: Londyn
pounds 39676.00
|
Wysłany: Pią 03 Lut, 2012 10:10
|
|
|
| karolina1 napisał/a: | oh jak dobrze ze nie jestem sama | podobno mam to po swojej mamie jak mialam 4 lata to ciasto jadlam nad talerzykiem zeby okruszki sie nie roznosily |
_________________

  |
|
|
|
|
syska60


Dzieci: Olivia
Znak zodiaku:

Nastrój:

Pomogła: 2 razy Dołączyła: 20 Maj 2010 Posty: 1432 Skąd: London
pounds 9286.00
|
Wysłany: Pią 03 Lut, 2012 10:10
|
|
|
temat sie troche zmienil
co do "smyczy" to my nie mielismy, uczylismy Olivie za reke chodzic |
_________________

 |
|
|
|
|
maya

Dzieci: 2 and counting;-)
Znak zodiaku:

Nastrój:

Pomogła: 3 razy Dołączyła: 19 Mar 2010 Posty: 135 Skąd: anglia
pounds 1831.00
|
Wysłany: Sob 04 Lut, 2012 10:07
|
|
|
szelek uzywalam i dla mnie byly zbawieniem-oba moje diably byly tak szybkie ze nie nadazalam za nimi.za reke chodzily tez ale latwo bylo im sie wyrwac zwlaszcza jak oboje szly ze mna (2 lata roznicy miedzy nimi) uzywalam je w wieku 2-3 lat.
w polsce uslyszalam komentarz od mamy 2 dzieci w duzym miescie ze ,,prowadze syna jak psa''-moja odpowiedz byla taka ze lepiej miec zywe dziecko na smyczy niz martwe pod kolami samochodu.dziwne bylo to to wiekszosc komentarzy byla wlasnie od mlodych matek.
co do upadkow na spacerach i brudzenia sie to wychodze z zalozenia ze proszek zawsze w domu jest.nawet moja mama rzucila komentarz jak dzieci jadly spagetti czy biegaly po kaluzach w parku ze ,,sie ubrudza''.no i co z tego?
ja jak widze dzieci z umazanymi w blocie ubraniami po spacerze czy zabawie w parku to dla mnie oznaka ze mialy super zabawe a rodzice pozwalaja im na samodzielnosc a nie chodza z nimi za raczke. |
|
|
|
|
malke


Dzieci: Filipek:)
Znak zodiaku:

Nastrój:

Pomogła: 3 razy Wiek: 34 Dołączyła: 17 Lis 2009 Posty: 4206 Skąd: Mansfield
pounds 39220.00
|
Wysłany: Nie 05 Lut, 2012 13:15
|
|
|
| maya napisał/a: | | ja jak widze dzieci z umazanymi w blocie ubraniami po spacerze czy zabawie w parku to dla mnie oznaka ze mialy super zabawe a rodzice pozwalaja im na samodzielnosc a nie chodza z nimi za raczke. | ot to!Zgadzam sie w stu procentach |
_________________
    
Zanim zaczniesz poprawiać świat,przejdz sie trzy razy przez swój wlasny dom. |
|
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|