Myslalam ze tylko ja w Pl tyje
Ja karmilam Nicole tylko 2 miesiace, w kolko byl gotowany kurczak i warzywa,woda nie gazowana, chelebk z dzemem i mala czesto plakala na nrzuszek ale obylo sie bez kolek Kiedys wyczytalam ze mozna papryke surowa jesc jak sie karmi,zjadlam i pol nocy nie spalysmy A najlepsze podaja obiady w szpitalach zaraz po porodzie Ja mialam groch
hehe u mnie w szpitalu na obiad (zaraz po porodzie) jednym ze skladnikow na obiad byly frytki ja to bylam w ciezkim szoku i pomimo, ze kazdy dawal karteczke co chce na obiad i tak prawie go nie tknelam....miesko bylo smazone, do tego frytki, pomidor i sos zaprawiany smietana... no, ale ja juz zylam wyjsciem do domciu, wiec wiedzialam, ze bede miala pozniej co zjesc...
_________________
Zdrowy rozsądek, to rzecz, której każdy potrzebuje, mało kto posiada, a nikt nie wie, że mu brakuje.
Piszę poprawnie po polsku.
Zaproszone osoby: 3 Dzieci: dwoje...na razie ;) Znak zodiaku:
Nastrój:
Pomogła: 41 razy Dołączyła: 13 Lut 2009 Posty: 20353 Skąd: UK
pounds 235761.00
Wysłany: Sob 24 Lip, 2010 10:31
ja też byłam w ciężkim szoku porównując dietę po CC w polskim szpitalu a tutaj
Dobrze, że człowiek wie jak ma wyglądać dieta pooperacyjna i żywiłam się tak aby było dobrze i dla dziecka i dla rany poporodowej
Wiek: 34 Dołączyła: 29 Paź 2009 Posty: 439 Skąd: UK
pounds 2745.00
Wysłany: Sob 24 Lip, 2010 12:39
Tak naprawde to wszystko zalezy od dziecka. Ja od samego poczatku jadlam wszystko i z Casey i z Liamem. Jak wrocilam ze szpitala z malym to zamowilismy sobie pizze bo taka glodna bylam . U nas nigdy nie bylo problemu z kolka.
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 03 Cze 2010 Posty: 2355 Skąd: uk
pounds 12686.00
Wysłany: Sob 24 Lip, 2010 12:43
ja jadlam wszystko od samego początku i chłopcy kolek nie mieli. poza jednym przypadkiem.. Konrad miał kolkę po "swojskim" mleku prostu od krowy ale tam chyba z 10 % było
za to jak usłyszałam przy egzemie Daniela ( która cudownym sposobem zniknęla po wyjeździe z Londynu bez diet i leków ), że mam nie jeść na wszelki wypadek kiedy karmię - orzechów, pieczywa, pomidorów, ogorków, przetworów mlecznych, nic na mące, jajek i czegos tam jeszcze, to się za głowę złapałam...
_________________ ...Boże, użycz mi pogody ducha, abym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić, odwagi, abym zmieniał to, co mogę i mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego..
Zaproszone osoby: 3 Dzieci: dwoje...na razie ;) Znak zodiaku:
Nastrój:
Pomogła: 41 razy Dołączyła: 13 Lut 2009 Posty: 20353 Skąd: UK
pounds 235761.00
Wysłany: Nie 25 Lip, 2010 10:59
Kasia M. napisał/a:
Ryba, to co mogłaś wogóle jeść ich zdaniem
no niestety dzieci z egzemą, które nie mają zrobionych testów, może uczulać wszystko a właśnie produkty które wymieniła Ryba uczulają najczęściej
ja żeby dojść co uczula Natiego wyeliminowałam własnie te produkty, moje dziecko było tydzień na jarzynach wodzie i kaszkach ryżowych i kukurydzianych ale to wszystko dla dobra dziecka
i dieta poporodowa a dieta alergiczna to całkiem dwie różne rzeczy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum